Parada Niepodległości, Gdańsk, 11 listopada 2022 r.

Parada Niepodległości, Gdańsk, 11 listopada 2022 r.

11 listopada Samodzielna Grupa Odtworzeniowa „Pomorze” wzięła udział w XX Paradzie Niepodległości w Gdańsku zorganizowanej w 104. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Było to wydarzenie szczególne nie tylko ze względu na okrągły jubileusz, ale również przez fakt, że była pierwszą pełnowymiarową Paradą po pandemicznej przerwie. O godz. 10.30 jej uczestnicy wyruszyli z Podwala Staromiejskiego i ulicami Starego, i Głównego Miasta doszli pod Zieloną Bramę. Tu odśpiewano hymn, wysłuchano okolicznościowych przemówień oraz wykonano rodzinne zdjęcie gdańszczan.

Tegoroczną paradę, mimo wiszącego w powietrzu deszczu, obejrzały tysiące widzów. Było jak zwykle radośnie, bezpiecznie, wesoło i wspólnotowo. Takie uroczystości lubimy.

Samodzielna Grupa Odtworzeniowa „Pomorze” wystawiła na tegoroczną Paradę imponującą delegację. W naszej grupie znalazła się grupa w mundurach Wojska Polskiego 1939, 1. Armii WP, partyzanci i  ludność cywilna 1939-1945. Towarzyszyły nam 3 motocykle historyczne. Po Paradzie pojazdy zaparkowały na Targu Węglowym. Mnóstwo dzieciaków i dorosłych chciało się zapoznać zarówno z pojazdami, jak i replikami broni. Koledzy mieli kupę roboty z pokazywaniem i objaśnianiem.

W tym roku  – podobnie jak w ubiegłym – Samodzielna Grupa Odtworzeniowa „Pomorze” zwarła szyki z rewelacyjnym chórem z Nowego Dworu Gdańskiego „Rewelersi”, z którym wspólnie od kilku lat uczestniczymy w nowodworskim Dniu Osadnika. Świetnie się paradowało przy muzyce i śpiewie „Rewelersów”, a ich żywiołowy występ na Targu Węglowym przekształcił się we wspólne śpiewanie z publicznością.

Bardzo dziękujemy za zaproszenie i liczymy na spotkanie za rok. Będzie zabawa na 105:-)

Organizator:

Stowarzyszenie SUM

Zdjęcia: Gusia, Monika, Leszek, Czesław, Jagoda, Gremol

Hubertus, Grubno koło Chełmna, 22 października 2022 r.

Już tradycyjnie Samodzielna Grupa Odtworzeniowa „Pomorze” otrzymała od organizatora wydarzenia – Agro-Sieć Sp. z o.o. – zaproszenie do udziału w inscenizacji historycznej w Grubnie koło Chełmna. Inscenizacja wydarzeń na Pomorzu we wrześniu 1939 r. była jedną z atrakcji obchodów święta myśliwych – Hubertusa.

Tak jak i przed rokiem głównymi bohaterami opowieści towarzyszącej widowisku byli pomorscy ułani. Naszym członkom przypadła rola żołnierzy Wehrmachtu, których zmotoryzowana kolumna obserwowała oddziały polskich kawalerzystów i kierowała ogniem niemieckiego lotnictwa.  

Obok SGO „Pomorze” wzięli w niej udział członkowie licznych grup rekonstrukcyjnych m.in. z „Czarna Podkowa” z Gródka, 8 Pułk Strzelców Konnych z Kolana i stadniny koni firmy Agro-Sieć w Działowie.

Autorem scenariusza i reżyserem widowiska był Jerzy Hanisz – znawca i popularyzator pomorskiej historii militarnej oraz mistrz kreowania nastroju inscenizacji. Mimo chłodu i wilgotnej aury potrafił rozgrzać licznie zgromadzoną publiczność kreując nastrój tragicznych wydarzeń i wzbudzając żywe emocje wśród publiczności.

Organizator: Agro-Sieć Sp. z o.o.

Relacja i zdjęcia: Stocho

Żywe lekcje historii, Gdynia, Kowale, 19 i 21 października 2022 r.

19 i 21 października 2022 r. młodzi członkowie SGO „Pomorze”: Zuza, Wiktoria i Nikodem zorganizowali żywe lekcje historii w 2 szkołach: Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 2 Gdyni, i w Szkole Podstawowej CET w Kowalach. 

W obu szkołach nasze młodziaki przedstawili sylwetki żołnierzy Wojska Polskiego z roku 1939 oraz Przysposobienia Wojskowego Kobiet. W szkole podstawowej opowiadaliśmy o obronie Gdyni i Kępy Oksywskiej, Westerplatte i Tczewie, a w szkole średniej skupiliśmy się na temacie obrony Gdyni i Kępy Oksywskiej.

Dziękujemy za zaproszenie.

Relacja i zdjęcia: Zuza

IX Dzień Osadnika „Chrzciny”, Nowy Dwór Gdański, 1 października 2022 r.

Za nami kolejny Dzień Osadnika w Nowym Dworze Gdańskim, organizowany od 2014 r. przez Klub Nowodworski. To święto, organizowane ku czci i pamięci pierwszych żuławskich osadników, którzy przybyli na Żuławy po drugiej wojnie światowej, jest pod każdym względem wyjątkowe. Radosne, kolorowe, swojskie, autentyczne. Biorą w nim udział setki mieszkańców Żuław, bo to święto jest ICH. Motywem przewodnim tegorocznej edycji były „Chrzciny”. Przypomniano historię pierwszego polskiego dziecka urodzonego w Nowym Dworze Gdańskim po wojnie – Jadwigi Marii Pokorzyńskiej. 27 października 1945 r. została ona ochrzczona przez ks. Stanisława Talarka. W organizację uroczystości zaangażował się zastępca burmistrza Janusz Torno, który został też jednym z czworga rodziców chrzestnych. Uroczystość była wyjątkowa dla nowo tworzącej się społeczności, która tłumnie na chrzest przybyła. Podobnie było w 2022 r. Wśród licznych uczestników nie brakowało naszych przyjaciół z Ukrainy, których z ich kraju wygoniła wojna. Po inscenizacji przybycia osadników na dworcu, w samo południe rozpoczął się tradycyjny przemarsz do Muzeum Żuławskiego. Na jego czele jechały pojazdy SGO – ciężarówka Chevrolet (z Kapelą Osadniczą na pace), półciężarówka Dodge WC i 3 motocykle z wózkami bocznymi. Po wykonaniu wspólnego zdjęcia zebrani obejrzeli inscenizację chrztu małej Jadwigi. W rolę księdza Talarka brawurowo wcielił się nasz Czesław, ojca dziecka – niezawodny Franc, a młodych chrzestnych – Majka i Jakub. Wzruszającą chwilą było powitanie i wręczenie kwiatów „prawdziwej” Jadwidze Marii Pokorzyńskiej, która przyjęła zaproszenie organizatorów i pojawiła się na IX Dniu Osadnika. Takich momentów było zresztą więcej, jak choćby rozmowa z bratem księdza Talarka, który wyłowił w tłumie naszego Padre Czesława. A potem rozpoczęła się zabawa przy dźwiękach świetnej Kapeli Osadniczej. I to zabawa na fest.

Członkowie Samodzielnej Grupy Odtworzeniowej „Pomorze” podczas IX Dnia Osadnika wcielili się nie tylko w role głównych bohaterów, ale również w żołnierzy 1 AWP i osadników.

Jesteśmy dumni, że od samego początku uczestniczymy w tym wyjątkowym wydarzeniu. Do zobaczenia za rok.      

Zdjęcia: Sędzik, Monika

Piknik Historyczno-Militarny, Tczew, 1 września 2022 r.

Piknik Historyczno-Militarny, Tczew, 1 września 2022 r.

1 września 2022 r. Samodzielna Grupa Odtworzeniowa „Pomorze” tradycyjnie uczestniczyła  w tczewskim Pikniku Historyczno-Militarnym organizowanym przez Fabrykę Sztuk. Na nadwiślańskich bulwarach na mieszkańców Tczewa i turystów czekały wystawy współczesnego i historycznego sprzętu wojskowego, gry dydaktyczne, konkursy, stoiska edukacyjne, grochówka z kuchni polowej.

Dla uczestników Pikniku SGO „Pomorze” przygotowało szereg dioram: polsko-niemieckie przejście graniczne, sztab wojskowy, stanowisko obronne. Zaprezentowaliśmy również replikę polskiego lekkiego pojazdu opancerzonego Ursus wz. 34, repliki motocykli armii niemieckiej, samochód Dodge WC oraz 2 działa: przeciwpancerne i przeciwlotnicze. Wyjątkowo atrakcyjnie prezentował się samochód Citroen AC4 z 1928 r., na którym umieszczono mobilną wystawę „Wrzesień 1939” (uzbrojenie, zabytki, tablice edukacyjne).  Rekonstruktorzy i rekonstruktorki SGO „Pomorze” zaprezentowali się w umundurowaniu polskim i niemieckim oraz w strojach cywilnych.

Cieszymy się, że nasze dioramy cieszyły się tak dużym powodzeniem. W sztabie wypisywano młodym rekrutom karty powołania do wojska. Dzieci młodsze i starsze z zachwytem wsiadały do historycznych pojazdów i szaleńczo kręciły się na militarnej karuzeli, czyli dziale przeciwlotniczym.

Narratorem tegorocznego Pikniku był niezrównany prof. Andrzej Olejko, znawca i popularyzator wiedzy historycznej, a jednocześnie znakomicie budujący nastrój komentator.

2 godziny Pikniku zleciały nie wiadomo kiedy. Dziękujemy za zaproszenie i do zobaczenia za rok.

Zdjęcia: Zuza, Marian, Jagoda

D-Day Hel, 26-27 sierpnia 2022 r.

26 i 27 sierpnia 2022 r. dwoje członków Samodzielnej Grupy Odtworzeniowej „Pomorze”: Smoochy i Zuza uczestniczyło w D-DAY HEL organizowanym przez Miasto Hel oraz Fundację Zabytków Techniki Militarnej z Bielska-Białej. Przedsięwzięcie nawiązuje oczywiście do jednego z najważniejszych wydarzeń wojny światowej, czyli lądowania Aliantów w Normandii. Smoochy zaprezentował dwa swoje samochody: półciężarówkę Citroen AC4 z 1928 r. oraz osobowego Citroena AC4 z 1929 r. Zrobiły one prawdziwą furorę podczas Parady. Bardzo dziękujemy za zaproszenie

Autor relacji: Zuza

Autor zdjęć: Zuzanna Bloduch Photography 

Festiwal Historyczny „Lotniczy Puck”, 16-17 lipca 2022 r.

I znowu jesteśmy w Pucku. Tym razem nie na wycieczce, a w końcu na inscenizacji. 16 i 17 lipca, na zaproszenie Stowarzyszenia MDLot, członkowie Samodzielnej Grupy Odtworzeniowej „Pomorze” mieli przyjemność uczestniczyć w Festiwalu Historycznym „Lotniczy Puck”. Smok, Monika, Kędzior, Andrzej, Karol, Jurgen, Mikołaj i Zuza odtwarzali sylwetki żołnierzy Wojska Polskiego, Przysposobienia Wojskowego Kobiet i ludności cywilnej. W Pucku nie mogło oczywiście zabraknąć lokalsa Smoochego, który zaprezentował swoje piękne historyczne Citroeny stanowiące ważny element inscenizacji. Sobotnia impreza osnuta była wobec wydarzeń z życia Pucka w 1936 r., a niedzielna – wobec przygotowań do wojny w czerwcu 1939 r. Autorem scenariusza i lektorem był znany popularyzator historii prof. Andrzej Olejko, który zawsze (znamy go m.in. z pikników militarnych w Jastrowiu) umiejętnie buduje dramatyczną atmosferę i nastrój. Bardzo dziękujemy organizatorom za zaproszenie na to wydarzenia.

Relacja: Zuza

Zdjęcia: Tatiana Pavlyuk, Miasto Puck

 

Wycieczka w Babich Dołach, 11 czerwca 2022 r.

Ostatnia sobota 11 czerwca 2022 r. minęła nam pod znakiem kolejnej wycieczki. Tym razem Sebastian zabrał nas do 43. Bazy Lotnictwa Morskiego w Gdyni. Czekał tam na nas przewodnik – Pan Dariusz Dębski, przewodniczący Oddziałowej Komisji Krajoznawczej PTTK Oddział Marynarki Wojennej oraz Pani Małgorzata Franek, dyrektorka biblioteki przy Klubie Garnizonowym.

Wycieczka i opowieść Pana Darka były fascynujące. Poznaliśmy historię i topografię miejsca, które pierwotnie było szpitalem zakaźnym, a następnie bazą lotnictwa morskiego. Dowiedzieliśmy się jakie doświadczenia, badania i inwestycje – najpierw niemieckie, a potem polskie – były w tym miejscu czynione. Przewodnik w bardzo plastyczny sposób opisywał zmiany, jakie się na przestrzeni lat dokonały. Dzięki uprzejmości naszych opiekunów mogliśmy zajrzeć do wnętrz schronów. Przedzierając się przez krzaczory docieraliśmy do zapomnianych perełek wojskowej infrastruktury. Mieliśmy również okazję poznać trochę lotniczych smaczków i zakulisowych ploteczek, ale tych nikomu nie powtórzymy😊Wzruszającym momentem była wizyta przy obelisku upamiętniającym pułkownika Stanisława Dąbka. Duże wrażenie wywarła na nas wszystkich wizyta w wieży kontroli lotów na lotnisku w Babich Dołach (a właściwie w Babim Dole – pamiętamy Panie Darku), z której rozciąga się niezapomniany widok. Zamknięciem wycieczki była wizyta na plaży, z której rozciąga się świetny widok na torpedownię zbudowaną przez Niemców na początku lat 40. XX w. Na zakończenie udaliśmy się – jak zwykle – do gościnnej świetlicy w Dębogórzu (tradycyjnie dziękujemy sołtysowi Dębogórza Panu Józefowi Melzerowi), w której spędziliśmy kilka miłych godzin.

Panie Darku – serdecznie dziękujemy. Jesteśmy pełni uznania dla Pana wiedzy i umiejętnego jej przekazywania. W zgodnej opinii wszystkich to była świetna wycieczka. Poprzeczka została zawieszona wysoko. Seba – jak Ty, biedaku, podołasz następnym razem?

Wbrew pozorom nie zmieniamy specjalizacji z rekonstrukcyjnej na turystyczną. Najbliższymi okazjami do spotkania z nami w naturalnym, rekonstrukcyjnym, „anturażau” będzie „Lotniczy Puck” (16-17 lipca 2022 r.) i inscenizacja związana z Powstaniem Warszawskim (Elbląg, 6 sierpnia 2022 r.). Już dziś zapraszamy.

P.S. Tradycyjnie i nieustająco od 24 lutego 2022 r. – Putin, idi na xuj.           

Wycieczka po Pucku, 24 kwietnia 2022 r.

Ostatnia niedziela minęła nam pod znakiem wycieczki po Pucku kojarzącego się wszystkim z uroczystością Zaślubin Polski z Morzem 10 lutego 1920 r. Urocze miasteczko nad Zatoką Pucką przywitało nas piękną pogodą. Rozpoczęliśmy od odwiedzin w Muzeum Morskiego Dywizjony Lotniczego. Wysłuchaliśmy tam opowieści Pana Irka Markowskiego, który w arcyciekawy sposób przedstawił nam historię puckiego lotnictwa morskiego w dwudziestoleciu międzywojennym. Po odwiedzinach w Muzeum udaliśmy się do Huty Szkła przy Rynku. Obejrzeliśmy pokaz dmuchania i barwienia szkła. Po zwiedzaniu czekał nas spacer po porcie i molo. W porcie zrobiliśmy sobie pamiątkową fotografię przy pomniku gen. Józefa Hallera, który aktu Zaślubin dokonał. Na zakończenie udaliśmy się do gościnnej świetlicy w Dębogórzu, gdzie w gronie przyjaciół zakończyliśmy ten świetny dzień.

Nasze spotkanie miało jeszcze jeden aspekt. Zbiegło się akurat z prawosławną Wielkanocą – Paschą. Od 24 lutego 2022 r. wszyscy żyjemy zbrodniczą napaścią moskiewskiego imperium na Ukrainę. Wspieramy jak możemy naszych ukraińskich braci i siostry. Znamy historię, wyciągamy z niej wnioski. Wiemy, że wojna to nie romantyczna przygoda, a najgorszy syf, ból i cierpienie. A jednak cały czas nie przestaje nas szokować zezwierzęcenie i brutalność rosyjskiego najeźdźcy, który życie ludzkie ma za nic. Jesteśmy dumni, że nasi rodacy tak gościnnie przyjęli ukraińskich uchodźców. Zachowaliśmy się jako społeczność tak, jak należało. Kilkoro naszych gości z Ukrainy i Białorusi – Wiktoriia, Hala i Maks, uczestniczyło w naszej niedzielnej wycieczce. Życzyliśmy im (i sobie) przede wszystkim tego, by były to pierwsze i ostatnie Święta poza domem, z którego wygnała ich wojna i nieludzki reżim.

Sebastian – jak zwykle wielkie dzięki za organizację. Co następnego planujesz?

P.S. Putin, idi na xuj.

Wycieczka szlakiem walk na Kępie Oksywskiej we wrześniu 1939 r., 12 lutego 2022 r.

Ostatnia sobota, 12 lutego 2022 r., upłynęła nam na połączeniu przyjemnego z pożytecznym. Mieszkający w Dębogórzu członek Samodzielnej Grupy Odtworzeniowej „Pomorze” Sebastian Draga zorganizował dla nas wycieczkę szlakiem najcięższych walk na Kępie Oksywskiej, przede wszystkim z udziałem 1. Morskiego Pułku Strzelców. Przed wycieczką spotkaliśmy się na cmentarzu w Kosakowie. 12 lutego upłynęły bowiem dokładnie 2 lata od śmierci naszego Prezesa – „Majora” Krzysztofa Gajo. Wielu z nas wciąż nie może się z Jego odejściem pogodzić. I pewnie nieprędko się pogodzimy.

Z cmentarza przejechaliśmy do Dębogórza, gdzie rozpoczęła się wycieczka. Sebastian trochę nas (przynajmniej niektórych😊) przeczołgał. Zrobiliśmy w sumie 11 km. Piękne okoliczności przyrody, pogoda jak na zamówienia i ogromna wiedza historyczna naszego przewodnika zaowocowały świetnie spędzonym czasem. Będąc na miejscu w terenie, obserwując topografię łatwiej nam było zrozumieć, dlaczego decyzje niektórych dowódców budzą co najmniej wątpliwości. Poznaliśmy nie tylko bohaterskie momenty, ale i te mniej „reprezentacyjne”, dość często pomijane w oficjalnym dyskursie.   

Po wycieczce spotkaliśmy się w świetlicy w Dębogórzu. Bardzo dziękujemy Sołtysowi za umożliwienie nam tego spotkania. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc przy bigosie umówiliśmy się już na kolejną wycieczkę za 2 miesiące.

Dzięki Sebastian.